Jeżeli widzisz hejta na elewacji budynku, na garażu czy na przystanku – powiadom o tym straż miejską lub policję. Możesz również skontaktować się bezpośrednio z właścicielem budynku, lub wysłać zgłoszenie do nas. Osoby umieszczające tego rodzaju napisy mogą odpowiadać z tytułu wymienionych wcześniej paragrafów kodeksu karnego i kodeksu cywilnego, jak również z art. 124 kodeksu wykroczeń, tj.. zniszczenia rzeczy i art. 288 k.k., tj. zniszczenia mienia. Wniosek o ściganie z tytułu tych przestępstw musi wnieść administrator obiektu.

Nie polecamy własnoręcznego usuwania napisów bez zezwolenia! Z punktu widzenia prawnego nie ma znaczenia, czy malujemy po czyimś obiekcie w celu ozdobienia go brzydkimi napisami, czy w celu ich pokrycia. Zamalowując napisy bez zezwolenia, możemy odpowiadać z art. 288 k.k. i art. 124 kodeksu wykroczeń. Jeżeli zamalowujemy w ten sposób napis umieszczony na zabytku, możemy ponieść konsekwencje z tytułu art. 108. Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Przewiduje on karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jeżeli sąd uzna, że nasze działanie miało charakter nieumyślny (np. nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, że dany budynek jest zabytkiem), grozi nam kara grzywny, pozbawienia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Dodatkowo, możemy zostać zobowiązani do zapłaty nawiązki na cel społeczny związany z zabytkami, w wysokości od trzykrotnego do trzydziestokrotnego minimalnego wynagrodzenia – czyli od 5250 zł. do 52 500 złotych. Artykuł ten ma zastosowanie wtedy gdy zamalowanie napisu spowoduje trwałe szkody w strukturze zabytku. W przypadku kiedy możliwe jest odtworzenie pierwotnej struktury, odpowiadać możemy z tytułu art. 118 § 1. Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Za umieszczenie napisu na zabytku grozi kara ograniczenia wolności lub grzywny. Karze podlega również podżeganie i pomocnictwo.

Aby zamalować napis w sposób legalny, możemy wybrać jedną z następujących dróg:

Aby zamalować napis w sposób legalny, możemy wybrać jedną z następujących dróg:

 

Kontakt z zarządcą nieruchomości

Przede wszystkim – warto poinformować administratora miejsca, na którym znajduje się napis. W przypadku budynków, często możemy znaleźć informację o zarządcy obok głównego wejścia. Pomocą służy tez internet, a w ostateczności możemy uzyskać informację w publicznej jednostce zajmującej się zarządzaniem nieruchomościami na terenie danej gminy lub u straży miejskiej. Warto wykonać telefon lub wysłać wiadomość ze zdjęciem napisu. Możemy poprosić o zamalowanie napisu ze środków bieżących. Jeżeli czujemy się na siłach, możemy również wystąpić o zezwolenie na zamalowanie napisu przy wsparciu wolontariuszy.

 

Kontakt ze strażą miejską/gminną lub policją

Możemy również poprosić o wsparcie w kontakcie z zarządcą nieruchomości służby porządkowe.  Aktualnie – poza nielicznymi wyjątkami, jak np. w Łodzi – nie mogą one nałożyć mandatu na administratora nie usuwającego napisów. Rozwiązania takie są zaskarżane do sądów administracyjnych, które uznają niezasadność nakładania na administratorów tego typu zobowiązań.

Strażnicy miejscy (a w przypadku gmin, w których nie ma tego typu instytucji – policjanci) mogą za to przeprowadzić rozmowę, w której uzyskają informację na temat planów związanych z usunięciem tego napisu. Przynajmniej w części przypadków takie napisy znikają.

 

Zawiadomienie do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego

Inspektorat nadzoru budowlanego jest jedyną instytucją, która może nakazać administratorowi nieruchomości podjęcie działań w określonym trybie administracyjnym. Na podstawie art. 66. § 1. 4), inspektorat może wydać decyzję dotyczącą usunięcia elementów powodujących oszpecenie otoczenia. Interpretacja tego zapisu zależy w praktyce od wykładni przyjętej przez konkretny inspektorat. Niektóre uznają napisy na budynkach za element oszpecający otoczenie, inni odmawiają wydania decyzji o usunięciu treści umieszczonych na budynku.

Pismo do inspektoratu nadzoru budowlanego

 

Zawiadomienie do prokuratury

Równolegle do wymienionych powyżej kroków, warto poinformować organy ścigania o napisach zawierających mowę nienawiści. Napisy nawołujące do nienawiści na tle rasowym, etnicznym, religijnym itp. podpadają pod opisane wcześniej artykuły Kodeksu karnego. Dotyczy to również ttreści umieszczanych w internecie. Wzór zawiadomienia [ODNOŚNIK]

Zawiadomienie do prokuratury – wzór

 

Funkcja „zgłoś treść”

Tak zwany report buton wkomponowany jest we właściwie wszystkie portale społecznościowe oraz większość stron internetowych umożliwiających użytkownikom umieszczanie własnych treści. Na portalach informacyjnych służy on do zgłaszania komentarzy, na platformach blogowych możliwe jest zgłaszanie do administracji pojedynczych wpisów i całych blogów. W portalach społecznościowych mechanizm zgłaszania treści wygląda następująco:

 

Facebook – zgłaszać możemy strony, posty i komentarze. W prawym górnym rogu klikamy strzałkę lub krzyżyk i zaznaczamy powód, dla którego naszym zdaniem dana treść powinna zostać usunięta. Facebook zakazuje nawoływania do nienawiści ze względu na rasę, pochodzenie, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną, niepełnosprawność lub chorobę.
YouTube – klikamy ikonę flagi pod filmem lub strzałki w prawym górnym rogu komentarza. YouTube zakazuje nawoływania do nienawiści ze względu na rasę i pochodzenie etniczne, narodowość, wyznanie, orientację seksualną lub tożsamość płciową, status weterana, niepełnosprawność, płeć i wiek. Możemy również skorzystać z formularza na stronie www.youtube.com/reportabuse

 

Google+ – możemy zgłaszać treści przez kliknięcie ikony strzałki w prawym górnym rogu. Google+ posiada analogiczny regulamin jak YouTube.

 

Twitter – w prawym dolnym rogu tweeta znajduje się przycisk „więcej”.  Wypełniamy następnie formularz zgłoszeniowy. Na Twitterze zabronione jest m.in. publikowanie gróźb i nękanie.

 

NK.pl – możemy zgłaszać zdjęcia i posty przy użyciu przycisku „zgłoś nadużycie”. Znajdującego się na pasku „opcje”.  NK.pl zakazuje umieszczania treści sprzecznych z polskim prawem (a więc również nawoływania do nienawiści na tle rasowym, etnicznym, wyznaniowym itp.) oraz propagowania przemocy.

 

Ask.fm – możemy zgłaszać posty i pytania. Regulamin Ask.fm zabrania m.in. propagowania nienawiści (nie określa, na jakim tle) oraz przemocy.

Dyżurnet – za pośrednictwem strony Dyżurnet możemy zgłaszać strony, które łamią przepisy polskiego prawa. Dotyczy to przede wszystkim stron o charakterze rasistowskim i ksenofobicznym, materiałów pedofilskich czy tzw. twardej pornografii.