Art. 212. KK:

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Przykład 1: Wojciech B. zamieścił na klatce schodowej informację o tym, że jego sąsiad – Marcin Kowalski – dopuścił się czynu pedofilskiego. W postępowaniu sądowym ustalono, że nie udowodniono popełnienia takich czynów przez Marcina Kowalskiego.  Na wniosek pokrzywdzonego, sąd nakazał Wojciechowi B. zapłatę nawiązki na rzecz organizacji pomagającej nieletnim ofiarom przestępstw seksualnych.

Przykład 2: Zofia Marcinkiewicz, lekarka prowadząca prywatną praktykę, znalazła w gazecie artykuł o rzekomo popełnianych przez nią błędach, pełen kłamliwych informacji. Autor artykułu został skazany na miesiąc pozbawienia wolności oraz zapłatę nawiązki na rzecz pokrzywdzonej, uznając, że publikacja informacji w gazecie naraziła ją na straty finansowe.

 

Art. 216. KK:

§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Przykład A. W programie telewizyjnym Marian O., trener klubu piłkarskiego „Tęcza”, nazwał krytykującego jego sposób prowadzenia zespołu dziennikarza „niekompetentnym idiotą”. Sąd zdecydował zasądzić nawiązkę na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża.

Przykład B. Dwóch plażowiczów – Janusz K. i Lucjan Ż. – pokłóciło się o granice rozstawienia swoich parawanów. Lucjan Ż. nazwał Janusza K. – na oczach kilkunastu świadków, w tym ratownika – „głupim wieśniakiem”. Janusz K. w odpowiedzi wymierzył mocny cios w twarz Lucjana Ż. Sąd uznał, że doszło do znieważenia, jednocześnie poszkodowany zareagował naruszeniem nietykalności cielesnej – odstąpiono zatem od zasądzenia kary.

 

Art. 190. KK:

§ 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Przykład A. Renata Nowak. Aktywistka organizacji działającej na rzecz osób LGBT, otrzymała na Facebooku wiadomość, w której nadawca groził jej ciężkim pobiciem. Ustaliła, że nadawcą jest uczeń miejscowego technikum. W toku postępowania ustalono, że oskarżony posiadał wiedzę o miejscach aktywności poszkodowanej, oraz posiadał w domu kastet. Sąd zadecydował o karze ograniczenia wolności.

Przykład B. Adam Wiśniewski, lider lokalnej społeczności żydowskiej, chodząc po ulicy w jarmułce usłyszał tekst „Chcesz w mordę, je… Żydzie?”. Incydent został zgłoszony znajdującemu się niedaleko patrolowi policji, który ujął sprawcę. W toku postępowania ustalono, że jest on psychicznie chory i zdarza mu się rzucać takie teksty do innych osób. Groźba została uznana za nierealną do spełnienia, a sprawca został uniewinniony.

 

Art. 196 KK:

Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Przykład A. Karolina P. podłożyła w meczecie pokrojone ciało świni. Sąd uznał, że zamiarem pokrzywdzonej było obrażenie uczuć religijnych muzułmanów, dla których spożywanie wieprzowiny i korzystanie z produktów pochodzących z uboju świń jest zabronione. Zasądzona została kara grzywny.

Przykład B. Wojciech T. oddał mocz na przydrożną kapliczkę. Jego kolega udokumentował ten incydent, a zdjęcie wrzucił na jeden z portali społecznościowych. Oburzona tym zachowaniem osoba złożyła zawiadomienie do prokuratury. Sąd uznał, że zarówno Wojciech T., jak i jego kolega przyczynili się do znieważenia przedmiotu czci religijnej. Wojciech T. i jego kolega zostali skazani na karę grzywny.

 

Art. 256 KK:

§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

Przykład A. Andrzej K., przewodniczący lokalnych struktur stowarzyszenia „Wielka Polska – Silny Naród” wypowiedział podczas pikiety pod ambasadą Izraela słowa: „Jednej rzeczy Hitler nie zrobił właściwie – nie przemielił wszystkich parchów przez kominy”. Sąd uznał, że słowa te stanowią propagowanie działań totalitarnego nazistowskiego ustroju, a jednocześnie nawołują do nienawiści na tle etnicznym. Andrzej K. został skazany na 2 lata pozbawienia wolności.

Przykład B. Jolanta U. została zatrzymana przez policję drogową do rutynowej kontroli samochodu. Na tylnym siedzeniu znajdował się egzemplarz książki „Moja walka” autorstwa Adolfa Hitlera. Policjanci wezwali inny patrol, który podjął decyzję o zarekwirowaniu książki. W toku postępowania ustalono, że Jolanta U. jest zatrudniona na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie prowadzi badania nad antysemicką retoryką.  Sąd uznał, że oskarżona nie posiada książki w celu jej rozpowszechniania ani promowania zawartych w niej treści. Jolanta U. została uniewinniona.

Przykład C. Wincenty S. wypowiedział podczas imprezy urodzinowej toast, w którym zapraszał gości do „wzniesienia kieliszków za Polskę wolną od Żydów, pedałów i Rumunów”. Obecny na przyjęciu Michał C. złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Sąd uznał, że słowa Wincentego S. wyczerpują kryteria nawoływania do nienawiści na tle etnicznym, jednak impreza miała charakter zamknięty, zatem nie może zastosować żadnych sankcji.

Przykład D. Anna I. zamieściła w portalu społecznościowym zdjęcie bramy głównej w obozie Auschwitz-Birkenau z podpisem „Infrastrukturę już mamy – możemy przyjąć muzułmańskich uchodźców”. Uznano, że jest to nawoływanie do nienawiści na tle religijnym, a umieszczenie zdjęcia w serwisie społecznościowym ma na celu jego rozpowszechnianie. Ponieważ treść widoczna jest dla nieograniczonego grona odbiorców, sąd uznał Annę I. za winną i zasądził grzywnę.

 

Art. 257 KK:

Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przykład A. John O., pochodzący z Nigerii nauczyciel angielskiego w miejscowej szkole, został zaczepiony w autobusie przez grupę kiboli. Nie reagując na zaczepki, wyszedł na kolejnym przystanku. Grupa kiboli podążyła za nim, w pewnym momencie zaczęli obrzucać go kamieniami. John O. upadł na ziemię, po czym został skopany. Sąd uznał, że ofiara została pobita ze względu na jej przynależność rasową. Prowodyr zajścia otrzymał karę 3 lat pozbawienia wolności, pozostali uczestnicy – 2 lat.

Przykład B. Podczas dyskusji w radiu Małgorzata F., dziennikarka lokalnej gazety w Tarnowie, użyła na określenie mieszkających w nim Romów słów „cygańskie brudasy”. Sąd uznał ją winną znieważenia grupy osób ze względu na przynależność etniczną i wymierzył karę w zawieszeniu.

Art. 23 KC:

Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Art. 24 KC:

§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.

Przykład A. Aneta P., transseksualna kobieta, udzieliła wywiadu jednemu z portali internetowych. Pod spodem znalazła wpisy, w których została określona mianem „babochłopa”. Sąd uznał, że to określenie ma charakter obraźliwy i narusza cześć poszkodowanej. Autorzy wpisów zostali zobowiązani do wpłacenia środków pieniężnych na rzecz fundacji pracującej z osobami transpłciowymi.

Przykład B. Norbert B. szedł ze swoim partnerem. Panowie trzymali się za ręce. W pewnym momencie usłyszeli za sobą głos nieznanej osoby, krzyczącej: „Ej, pedały!”. Następnie Norbert B. dostał silny cios w twarz. Jego partner obezwładnił napastnika i wezwał policję. Sprawca napadu usłyszał, poza zarzutami karnymi, zarzuty naruszenia zdrowia i czci Norberta B. oraz jego parnera. Został zobowiązany do pokrycia kosztów zabiegu stomatologicznego i wpłaty środków pieniężnych na rzecz organizacji przeciwdziałającej homofobii.