Mowa nienawiści a wolność słowa – krytycy pojęcia mowy nienawiści powołują się na zasadę wolności słowa. W istocie, rozpatrując problem mowy nienawiści musimy mieć na uwadze fakt, że Konstytucja gwarantuje nam prawo wolności słowa, w tym wygłaszania opinii kontrowersyjnych i niepopularnych. Swoją specyfikę mają dyskusje polityczne, często nacechowane emocjami i wzajemnymi oskarżeniami. Większą swobodą cieszą się również osoby uprawiające działalność naukową i artystyczną. Nie oznacza to, oczywiście, że na paragraf o twórczości artystycznej mogą powołać się np. członkowie zespołów muzycznych promujących neonazistowską ideologię, albo że można w działalności politycznej bezkarnie posługiwać się retoryką antysemicką czy homofobiczną. Szczególną swoboda cieszy się działalność satyryczna. Nie oznacza to, że satyrycy są całkowicie zwolnieni od odpowiedzialności prawnej – przykładem jest tutaj sprawa publicysty „Polityki”, który porównał poglądy działacza związkowego do poglądów Józefa Stalina. SN uznał, że tego typu zestawienia są naruszeniem dóbr osobistych osoby zestawianej z postacią postrzeganą powszechnie w sposób wysoce negatywny.

Więcej informacji

Często działania dotyczące mowy nienawiści utożsamia się błędnie z dążeniem do zakazu używania określonych słów czy wręcz cenzurowania wypowiedzi. Tymczasem podstawą jest zrozumienie, dlaczego niektóre wypowiedzi są szkodliwe. Kiedy widzimy treści obraźliwe, agresywne, przemocowe – mamy prawo, a wręcz obowiązek zareagować. Nie jest naszym celem cenzurowanie opinii. Uważamy, że konstruktywna, kulturalna i pozbawiona obraźliwych określeń wymiana myśli jest cenną wartością. Nie zgadzamy się jednak na poniżanie, dzielenie, segregowanie ludzi. Uważamy, że walka z takimi treściami stanowi istotne wyzwanie dla osób zarządzających forami internetowymi oraz innymi miejscami, w których toczy się wymiana opinii. Środki prawnokarne uważamy za ostateczność, zależy nam przede wszystkim na edukowaniu i wykształceniu samodyscypliny. Mowa nienawiści jest problemem, który dotyczy każdego – wszyscy posługujemy się stereotypami i uprzedzeniami. Umiejętność dyskutowania bez obrażania jest czymś, co warto w sobie wykształcić – niezależnie od posiadanych poglądów.